Na pierwszy rzut oka wygląda bardzo dobrze. Problemy zaczynają się w momencie, gdy zaczniemy grać. Okazuje się, że Capcom zatrzymał się ze swoim designem jakieś kilka lat temu i w RE5 gra się naprawdę bardzo ciężko. Najgorszym mankamentem jest to, że nie można strzelać jednocześnie chodząć. Innymi słowy, nie będzie dane nam wycofywać się ostrzeliwując napierającą grupę zombie. Musimy grzecznie stanąć i przycelować. Bieganie też jest niezbyt szczęśliwie rozwiązane. Wymaga zdjęcia palca z prawego analoga, więc tracimy całkowicie kontrolę nad kamerą. Kolejną słabą stroną gry jest menu ekwipunku. Pomijam fakt, że wygląda jak z z zeszłej epoki. Aby czegokolwiek użyć musimy przedrzeć się przez kilka opcji. Gdy np. chcemy użyć leczenia, to otwieramy ekwipunek, wybieramy kursorem właściwy przedmiot, a następnie otwiera się menu, gdzie do wyboru mamy użycia przedmioty, dania go partnerowi lub porzucenia. Gra nie ma aktywnej pauzy, więc przykładowo danie amunicji partnerowi ( jest to jeszcze dłuższa czynność ) w czasie walki, gdy ten nie ma już nawet jednej kuli jest nie lada wyczynem. Celowanie też pozostawia nieco do życzenia. Czasami z pola widzenia znika punkt celownika.
Rozgrywka w trybie dla jednego gracza.
Smaczkiem w grze jest co-op. W tym przypadku często kluczem do przetrwania okaże się wzajemna współpraca. Partnera można leczyć, przekazywać mu amunicję, lub jeśli ma kłopoty, błyskawcznie doskoczyć i wyciągnąć go/ją z opresji. Można grać online lub na podzielonym ekranie. Niestety nie udało się panom z Capcom zagosopodarować jakoś całego ekranu i obszary, na których widzimy akcję obu graczy są strasznie małe.Najprawdopodobniej twórcy chcieli zachować proporcje dużego ekranu na połówkach. Przez to na ekranie zobaczymy dużo w ogóle niezagospodarowanego czarnego obszaru.
Rozgrywka w trybie kooperacji. Współpraca i ratownie partnera z opresji to klucz do zwycięstwa
Na plusy gry na pewno składa się wspomniany tryb co-op. Graficznie gra jest też świetna, choć może czasami razić wyłączony vsync.
Capcom bardzo wierzy w swój tytuł. Pewnie ma rację, bo RE to marka. Sprzeda się tak czy siak. Fani na pewno w większości kupią RE5.
Demo dostępne dla PS3 i Xbox360 jak na razie. Polecam sprawdzić. Może "Residentowym" wyjadaczom się spodoba
0 comments:
Post a Comment